„Opera przedmieścia” gościła w Choroszczy

W piątkowy wieczór 3 czerwca Studenckie Koło Teatralne oczarowało choroszczańską publiczność spektaklem w reż. Marioli Wojtkiewicz pt. „Opera przedmieścia”. Szesnastoosobowy zespół zdolnych utalentowanych, młodych artystek i artystów wyśpiewał piosenki Bertolta Brechta i Kurta Weilla do muzyki granej na żywo. Zgromadzeni na auli M-GCKiS w Choroszczy melomani usłyszeli o problemach związanych z miłością, zdradą, pieniędzmi i nie tylko.

Wybrzmiały takie utwory, jak „Mała piosenka Polly”, „Surabaya Johny”,  „Tango marynarzy” „Pieśń o nieskończoności wszelkich ludzkich poczynań”, „Alabama Song” czy „Mackie Majcher”. Wszystkie okraszone nietuzinkową grą aktorską nie tylko osoby śpiewającej zakorzeniony w kulturze tekst, lecz również całej grupy zasiadającej w zaaranżowanym na scenie lokalu nie tylko gastronomicznym. Publiczność dała się porwać w podróże do Birmy i Alabamy, a najczęściej do podparyskich knajpek.

StuKoT dzielnie mierzył się z trudną tematyką i z arcydzielnością tekstów. Studenckie grono aktorek i aktorów zebrało w nagrodę słusznie otrzymane brawa. To cenne, że w czasach nihilistycznego rozprzestrzeniania się muzyki bezdusznej, bo odtwarzanej mechanicznie, działa tak liczna grupa młodych ludzi sięgających po klasykę i ożywiających ją własną, ciężką piosenkarsko-aktorską pracą. Brawa oczywiście należą się Marioli Wojtkiewicz – reżyserce i opiekunce prężnej grupy oraz Irenie Szawiel czuwającej nad prawidłową emisją głosu.

„Opera przedmieścia” to już drugi – po „Murach zamiast mostów” – spektakl, z którym StuKoT zagościł w Choroszczy. Może w przyszłym sezonie również zobaczymy w choroszczańskim Centrum Kultury i Sportu nowy spektakl pracowitej grupy studentów z Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku? Tymczasem, dziękując za piękny, rozśpiewany spektakl, życzmy StuKoTowi wielu następnych inicjatyw artystycznych!

WJC, fot. KG/M-GCKiS