Porucznik Wacław Sarosiek 1902-1940. In memoriam

Miesiąc kwiecień  tradycyjnie jest uważany za Miesiąc Pamięci Narodowej. Jest to dobra okazja do przypomnienia ważnych wydarzeń z dziejów naszego państwa i narodu. Jest to też okazja do oddania hołdu tym wszystkim, którzy ginęli za wolność naszej Ojczyzny. Jednym z takich bohaterów naszej „małej Ojczyzny” jest porucznik Wacław Sarosiek.

Wacław Sarosiek urodził 24 marca 1902 roku się w Choroszczy. Jego rodzice prowadzili duże gospodarstwo rolne. Ojciec Bronisław pochodził ze wsi Szymaki w parafii Klimówka, natomiast w Choroszczy zamieszkał po poślubieniu Antoniny Ralickiej. Wykształcenie średnie Wacław Sarosiek zdobył w grodzieńskim gimnazjum męskim, które ukończył je w 1923 r. Następnie kształcił się w Szkole Podchorążych Artylerii Okręgu Korpusu II w Wilnie, którą ukończył w 1927 r. Na stopień podporucznika został mianowany w dn. 1 stycznia 1930 r. W latach poprzedzających wybuch II wojny światowej pełnił funkcję oficera oświatowego w 81 pułku piechoty w Grodnie.

Wacław Sarosiek w 1939 r. został zmobilizowany jako podporucznik rezerwy do 14. Dywizjonu Artylerii Konnej w Białymstoku. Jednostka ta wchodziła w skład Podlaskiej Brygady Kawalerii, której żołnierz swój szlak bojowy zakończyli w bitwie pod Kockiem.

W październiku 1939 r. został aresztowany przez NKWD w Choroszczy w folwarku Serwacego Tołłoczko. Przebywał w obozie jenieckim w Kozielsku. Został zamordowany w Katyniu, mając zaledwie 38 lat. Jego nazwisko figuruje na LW z d. 15 IV 1940 r.

W 2007 roku Wacław Sarosiek został pośmiertnie awansowany przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego do stopnia porucznika. 70 lat po jego śmierci (25 kwietnia 2010 r.) w Klimówce odbyła się uroczystość religijno-patriotyczna. Po mszy świętej w intencji ofiar Zbrodni Katyńskiej i ofiar katastrofy smoleńskiej (z 10.04.2010 r.)  jej uczestnicy udali się na parafialny cmentarz przy kościele. Tam Pani Anna Radkiewicz, wicedyrektor Zespołu Szkół w Kuźnicy przybliżyła postać Wacława Sarosieka, ofiarę sowieckiego ludobójstwa. Harcerze z 7. Kresowej DH przeprowadzili Apel Poległych. Ksiądz Sylwester Szyluk, proboszcz parafii w Klimówce, odmówił okolicznościową modlitwę i poświęcił Dąb Pamięci. Dąb ten zasadziła młodzież gimnazjalna w obecności krewnych por. W. Sarosieka i leśnika Wojciecha Jasielczuka. W 2015 roku delegacja Towarzystwa Przyjaciół Choroszczy odwiedziła Klimówkę i oddała hołd temu bohaterskiemu oficerowi.

W kwietniu, Miesiącu Pamięci Narodowej,  pamiętajmy o naszym Rodaku, który oddał swoje młode życie za wolną Polskę.

Opracował: Józef Waczyński

Foto: Szymon Paczyński