Jarmark Dominikański – to się lubi!

W niedzielę 13 sierpnia już po raz 28. alejki parkowe przy Muzeum Wnętrz Pałacowych w Choroszczy rozkwitły ferią barw straganów z jadłem, powidłem, sztuką, rzemiosłem i wszelakim asortymentem niezbędnym dla tysięcy odwiedzających imprezę pełną lata – największe wydarzenie plenerowe gminy Choroszcz i zachodniej Białostocczyzny. Burmistrz Choroszczy i Miejsko-Gminne Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy zadbali nie tylko o obfity targ, lecz również o wiele innych atrakcji, co ważne, pogoda dopisała.

Przez sześć godzin najmłodsi uczestnicy Jarmarku Dominikańskiego w Choroszczy mogli korzystać z zabaw, gier, warsztatów w Ekostrefie Dziecka. Milusińscy zainspirowani spektaklem teatralnym „Śmieciosztuka” tworzyli piękne maski teatralne i wielgachną Ekobabę, która poprowadziła finałową paradę na jarmarkową scenę. Były też dziesiątki innych zabaw, a w nagrodę unikatowe torby bawełniane z nadrukiem. Strefa funkcjonowała tak barwnie dzięki grantowi z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Białymstoku na realizację konkursu i festynu familijnego „Ekogag”. W czasie festynu aż 680 wspomnianych toreb przyjaznych środowisku trafiło w ręce odwiedzających imprezę. Powstały też prace namalowane przez setki osób.

O 19:30 odbyła się gala finałowa konkursu. Burmistrz Choroszczy Robert Wardziński wręczył 6 wyróżnień (nagrodami były albumy o tematyce przyrodniczej) oraz 14 wyczekiwanych przez młodych filmowców z gminy Choroszcz rowerów wraz z albumami o przyrodzie. Burmistrz pogratulował wszystkim uczestnikom i ich rodzinom, które mogły, zgodnie z regulaminem konkursu, wspierać przedsięwzięcia latorośli.

Ekostrefa nie była jedyną atrakcją dla dzieci. Przez wiele godzin nad placem jarmarkowym górowały dmuchane budowle Rodzinnej Strefy Bez Procentów, gdzie młódź mogła bezpiecznie hasać, brykać, zjeżdżać, nurkować w piłeczkach i gubić się (tylko na chwilę) w labiryncie. Wodzirej strefy korzystał z dobrego nagłośnienia, niemniej okrzyki radości młodych użytkowników atrakcji nie raz skutecznie zagłuszały silne głośniki. Był to znak, że zabawa dzieje się w najlepsze. Strefę uczącą, jak bawić się rodzinnie bez alkoholu sfinansowana z budżetu gminy Choroszcz z puli Gminnego programu profilaktyki i rozwiązywania problemów uzależnień na terenie gminy Choroszcz.

Obok obu stref na najmłodszych czekały też łączki z kucykami oraz plac służb mundurowych, gdzie na tysiące pytań wyczerpujących odpowiedzi udzielali policjanci oraz strażacy z OSP Choroszcz. Kto zliczy, ile tuzinów dzieci odwiedziło wóz bojowy straży, ten bez problemu zda maturę z matematyki! A na wszystkich, i starszych, i młodszych, czekała bramka wodna z ZCWiK Choroszcz niosąca ochłodę.

Dużą popularnością podczas Jarmarku cieszyły się strefy relaksu. Leżaki, które były rozstawione w różnych miejscach imprezy pozwalały przybyłym na chwilę odpoczynku i wytchnienia pomiędzy zakupami a doznaniami artystycznymi.

A w plenerze z każdą godziną było coraz bardziej gorąco, nawet dosłownie bitewnie. W tym roku Jarmark Dominikański rozciągał się na przestrzeni aż 7 kilometrów, bo obejmował uroczystości w Złotorii, a działo się tam wiele. Ponad 80 rekonstruktorów odtwarzało bitwę z 1920 roku. Wydarzenie przyciągnęło wiele osób, które wracając z militrnej przygody w Złotori odwiedziło Jarmark.

W Choroszczy panowali cywile. Od południa do późnego wieczoru cudne nuty wygrywała kapela Bałamuty krążąca po placu targowym. Na ludowo i z dowcipem koncertowała duma podlaskiej sceny folklorystycznej – Klepaczanki. Występ był wielobarwny, z przytupem i z pasją.

Teraz mogło być tylko goręcej! Zespół Miami ogrzał rosnącą z każdą minutą publikę przebojami Sexy żona Słodka figlarna. Koncert zyskał gromkie owacje, które nie opuszczały Jarmarku Dominikańskiego w czasie wielkiego koncertu na dwudziestolecie formacji Junior. Marcin Popławski porwał do tańca choroszczan i licznych gości, przypomniał największe hity i nie mógł szybko zejść ze sceny, bo rozgrzana do białości publika słusznie domagała się kolejnych bisów, było cieplej niż w Juracie. Bo przecież Jarmark Dominikański to impreza pełna lata!

Kto czekał na spokojniejsze rytmy, bez wątpienia mógł kołysać się w dancingowym klimacie lat ’80 wraz z przebojami formacji Oldstyle. To nowa jakość na podlaskiej scenie muzycznej, cieszymy się, że została ciepło przyjęta przez znakomitą choroską publiczność.

Letni wieczór bez burzy? Muzyczne wyładowanie najlepszego w kraju rocka zafundowała Kobranocka i Róże Europy. Były hity, hiciory i przeboje z najwyższej półki. Nie zabrakło „Jedwabiu”, tłum śpiewał refren „Kocham Cię, jak Irlandię”, a scena błyszczała od gwiazd. Takie koncerty zdarzają się tylko w Choroszczy na Jarmarku Dominikańskim!

Nie byłoby Jarmarku Dominikańskiego, gdyby nie szeroka współpraca. Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy dziękuje serdecznie wszystkim, którzy wsparli imprezę. Burmistrzowi Choroszczy dziękujemy za pomoc w organizacji, za honorowy patronat i wsparcie wydarzenia grantem z budżetu gminy. Dziękujemy za ofiarne wsparcie i moc pracy Urzędowi Miejskiemu w Choroszczy, za gościnę Muzeum Podlaskiemu i Muzeum Wnętrz Pałacowych, za hojność wszystkim sponsorom – sponsorowi głównemu – producentowi marki Żubr, dziękujemy też sklepowi Plus – materiały budowlane. Policja i OSP w Choroszczy po raz kolejny pięknie współtworzyły jarmark, dziękujemy za to. Dziękujemy lokalnym organizacjom pozarządowym, niestrudzonym wolontariuszom, handlowcom i ochronie – razem zbudowaliśmy piękną, sympatyczną imprezę bezpieczną dla wszystkich pokoleń.

Dziękujemy mediom, dzięki którym tysiące osób mogło dowiedzieć się o jarmarku i jego atrakcjach, dziękujemy Twojej Telewizji Regionalnej prowadzącej studio wprost z naszej imprezy – nigdy żadna telewizja nie podawała tak wiele informacji o jarmarku, nigdy tak wiele osób współtworzących imprezę nie znalazło się na wizji. Dziękujemy Radiu Eska za gorące audycje i dziesiątki konkursów przeprowadzonych wprost z pola festynu – byliście znakomici! Dziękujemy lokalnym gazetom za troskę, by przekazać informacje i relacje o 28. Jarmarku Dominikańskim w Choroszczy.

I na koniec najważniejsze: dziękujemy Wam wszystkim, którzy wybraliście po raz pierwszy lub po raz kolejny Jarmark Dominikański. Wasza wielotysięczna obecność jest najlepszą motywacją do jeszcze bardziej wytężonej pracy nad kolejną edycją naszej wspólnej imprezy pełnej lata.

Zapraszamy na XXIX Jarmark Dominikański! Będzie barwnie, bogato, gorąco, koncertowo, gwiaździście. Taka impreza tylko w Choroszczy! Do zobaczenia 5 sierpnia 2018 roku!

M-GCKiS, UM,

fot. Karolina Gołębiewska

Zdjęcia na stronie kultura.choroszcz.pl i facebook’owym profilu Jarmarku