XXV Zlot Jungów Ligi Morskiej i Rzecznej w Kołobrzegu

ik Młodzież szkolna ze Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Kruszewie w dn. 20 maja – 22 maja 2016 r. uczestniczyła w XXV Zlocie Jungów Ligi Morskiej i Rzecznej w Kołobrzegu.
Naszą przygodę rozpoczęłyśmy bardzo wcześnie rano 19 maja pociągiem do Białogardu, a stamtąd do Kołobrzegu. Po dotarciu do kwatery, która znajdowała się w internacie Zespołu Szkół Morskich, ruszyłyśmy nad morze. Znajduje się ono parę metrów dalej. Kolejnego dnia, w piątek do czternastej miałyśmy czas wolny. Udałyśmy się do Latarni Morskiej i na promenadę. Obserwowałyśmy ORP „ISKRA”, który lekko sobie dryfował, czekając na wejście do portu. O 15.30 po obiedzie witałyśmy okręt. Stał on przy Nabrzeżu Szkolnym. Następnie wszyscy uczestnicy zlotu udali się do Muzeum Oręża Polskiego. Zbiory obejmują początki panowania Mieszka I po czasy współczesne. Na uwagę zasługują eksponaty umieszczone na wystawie plenerowej. Potem odbyło się otwarcie zlotu przy współudziale Orkiestry Reprezentacyjnej Ligi Morskiej i Rzecznej z Wyszkowa. Później przemaszerowaliśmy do Reduty Solnej. Tam odbyło się spotkanie z Piotrem Kuźniarem i Krzysztofem Jasicą – żeglarzami, uczestnikami rejsów w najdalsze zakątki świata, laureatami nagród Rejs Roku i Srebrny Sekstant. Bardzo ciekawie opowiadali, pokazując zdjęcia i filmy. Czas szybko mijał. Następny dzień też zapowiadał się ciekawie. Na początku odbyły się regaty Smoczych Łodzi, w których brałyśmy czynny udział. Potem przy Nabrzeżu Szkolnym odbył się wielobój żeglarski w kategoriach – szkoły podstawowe, gimnazja, licea. Nam udało się zająć II miejsce. Punktem kulminacyjnym był przemarsz ulicami miasta do portu – Nabrzeża Pasażerskiego, gdzie odbyło się otwarcie sezonu żeglarskiego. W czasie wolnym zwiedzałyśmy ORP „ISKRĘ” oraz zacieśniałyśmy węzły przyjaźni z innymi jungami. Był to czas pełen radości i zabawy. W niedzielę najpierw udałyśmy się do Bazyliki Konkatedralnej, gdzie uczestniczyłyśmy we mszy św. w intencji Ludzi Morza. Następnie przemaszerowaliśmy do portu pasażerskiego na katamaran Jantar. Tam odbyło się podsumowanie zlotu oraz zakończenie. Było miło i ciepło. Wspólne wykonaliśmy pieśni ,,Auld lang Syne” – znanej również jako Pieśń Pożegnalna.
Wróciłyśmy na obiad i spakowałyśmy się. Do powrotnej drogi do domu było jeszcze kilka godzin, więc jeszcze raz poszłyśmy do centrum i nad morze, by zapamiętać na następny rok. To był udany wyjazd i dostarczył wielu wrażeń, choć musiałyśmy się nachodzić. Ahoj przygodo! Do zobaczenia następnym razem.

Dorota Łukaszewicz
nauczycielka i opiekunka Szkolnego Koła Ligi Morskiej i Rzecznej w Kruszewie