Koziołek – 1656

W widłach Kurówki i Narwi w okolicach Kruszewa widoczna jest z grobli zerwanego mostu Polska reduta obronna z 1656r.

Ma ona kształt nieregularnego siedmioboku o kurtynach 15 metrowych i wysokich 1,5m. Na załamaniach kurtyn znajduje się 7 bastionów wystających nieco wyżej. Wewnątrz wałów usypany jest niewysoki nasyp o średnicy 60 m. Kurtyny były niegdyś otoczone fosami; wewnętrzną i zewnętrzną, dzisiaj suchymi i zarośniętymi, w dwóch miejscach są one połączone przekopami. Jest więc to typowe dzieło polskie, półstałe typu holenderskiego.

Jedyne wypadki wojenne w tych stronach, którymi można wiązać “Koziołek” – to potop szwedzki, a w nim okres, kiedy Tykocin znajdował się w rękach Szwedów; od końca 1655r do odzyskania go szturmem 27.01.1657 przez Hetmana Wielkiego Litewskiego Pawła Jana Sapiechę. Opanowanie Tykocina przez Szwedów oddawało im ważny węzeł drogowy i przecięło Polakom główny szlak łączący Koronę z Litwą. Gdy okazało się, że nieprędko można będzie odzyskać Tykocin, należało zakorkować drogę wodną w górę, zarazem należało zorganizować komunikację z Litwą. Powyżej Tykocina znajdowały się dwie stare przeprawy; pod Surażem oraz między Waniewem i Śliwnem. Doraźną przeprawę można a było też urządzić 6 km powyżej Tykocina pod Kruszewem gdzie z obu stron w dolinę wcinają się wzniesienia. Tu właśnie, gdzie w końcu XIX w. zbudowano nową szosę wojskową powstał “Koziołek”, panujący ogniem muszkietów i armat z dwóch wschodnich bastionów.

O “Koziołku” wspomina w swoich dziełach Zygmunt Gloger znany badacz ziem nadnarwiańskich. W 1978r Stanisław Herbat pisze na temat “Koziołka” w pracy p.t. “Potrzeby historii, czyli o polskim stylu życia. Wybór pism.” tom.II, strony 125-127. W pracy tej zamieszczony jest schematyczny plan reduty wśród bagien. Na nowo “Koziołek” został odkryty przez Pana Jana Adamskiego z Towarzystwa Przyjaciół Choroszczy”. W 1991r wraz ze swoimi dziećmi kilkakrotnie odwiedził to miejsce dokonując rekonstrukcji terenowej i oznakowania reduty. Okazało się, że ma ona nieco inny kształt niż ten, który opublikował S.Herbat, a różnica dotyczy północnej kurtyny, która ma prosty przebieg. Na siedmiu bastionach reduty postawiono biało czerwone proporce, a na drzewie tabliczkę obiektu zabytkowego. Wykonany dokładny plan w skali 1:1000 eksponowany w postaci mapy oprawionej w ramki, który można obejrzeć na wystawie poświęconej zabytkom okolic Choroszczy eksponowanej w Miejsko-Gminnym Centrum Kultury.

Gazeta w Choroszczy, numer 2: Lipiec 1993