Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112

Dziś, 11 lutego obchodzony jest jako Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Numer 112 jest jednolitym numerem alarmowym, który obowiązuje na terenie całej Unii Europejskiej. Można z niego skorzystać zarówno z telefonu stacjonarnego jak i komórkowego. Wybranie numeru 112 nie wymaga odblokowania klawiatury telefonu komórkowego. Ponadto numer można wybrać z telefonu bez karty SIM. Połączenia są całkowicie bezpłatne.

Numer alarmowy 112 został utworzony w 1991 roku. Reguluje go dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2002/22/WE z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i praw użytkowników odnoszących się do sieci i usług łączności elektronicznej, w skrócie – dyrektywa o usłudze powszechnej.

Numer alarmowy 112 służy do zgłaszania sytuacji zagrożenia życia, zdrowia, środowiska lub mienia.

Centrum Powiadamiania Ratunkowego to miejsce, gdzie obsługiwane są wszystkie połączenia kierowane na numer alarmowy 112. Odbiera je operator numerów alarmowych, który po weryfikacji i klasyfikacji takiego zgłoszenia przekazuje je do odpowiedniej służby ratunkowej. Ww. zadania wynikają z ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o systemie powiadamiania ratunkowego.

CPR tworzą jednolity w skali kraju system do obsługi zgłoszeń alarmowych, kierowanych obecnie na numer alarmowy 112 (docelowo również 997, 998 i 999), umożliwiający przekazywanie tych zgłoszeń w celu zaangażowania właściwych zasobów ratowniczych.

CPR w Białymstoku znajduje się w strukturze Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. Zatrudnieni w nim operatorzy numerów alarmowych, którzy obsługują zgłoszenia alarmowe wywołane na numer alarmowy 112 z terenu całego województwa podlaskiego na zasadzie call – center, polegającej na przyjęciu zgłoszenia i przełączeniu rozmowy do właściwej służby z wykorzystaniem centrali telefonicznej.

Działalność bieżąca

W 2015 roku było ponad pół miliona wywołań na numer alarmowy 112 z czego obsłużeniu przez CPR podlegało ponad 350 tys. (reszta to połączenia anulowane na poziomie odsłuchiwania zapowiedzi). Z tych 350 tys. zgłoszeń ponad 250 tys. to zgłoszenia fałszywe, zaś ok 100 tys. były to wywołania przekazane służbom celem udzielania właściwe pomocy. Przyjęliśmy 125 połączeń do obsługi z terenu Polski (obszaru działania innego CPR). Najwięcej zgłoszeń adresowanych było do Policji (prawie 50 tys.) następnie do ratownictwa medycznego (prawie 40 tys.) do innych służb np.: straż miejska, pogotowie energetyczne (prawie 6 tys.) i do PSP (prawie 5 tys.). Operatorzy średnio dziennie przyjmowali 1000 wywołań na numer alarmowy 112.

Należy podkreślić, że średni czas na zgłoszenie się operatora to 9-10 sekund, gdzie sama zapowiedź trwa ok. 6 sekund.

Przyjęcie jednego zgłoszenia fałszywego zajmuje od 10 do nawet 20 sekund. W sytuacji, gdy operator usłyszy coś niepokojącego lub gdy ten sam numer dzwoni kolejny raz – oddzwania, co zajmuje kolejne minuty.

Odrębną sytuacją jest czas obsługi zdarzenia. Sama rozmowa ze zgłaszającym trwa od minuty do dwóch, następnie następuje połączenie osoby dzwoniącej z właściwą służbą.

Należy również dodać że istnieją sytuacje, w których obsługa zgłoszenia trwa ponad godzinę (np. próba samobójcza). Wtedy zaangażowanych jest wielu operatorów, którzy pomagają w lokalizacji i powiadomieniu odpowiednich służb.

W Polsce istnieje 17 Centrów Powiadamiania Ratunkowego – po jednym w każdym województwie oprócz województwa mazowieckiego, gdzie jest oddzielny CPR dla miasta Warszawy (siedziba Warszawa) oraz CPR w Radomiu obsługujący województwo mazowieckie.

PRZYKŁADOWE ZGŁOSZENIA

Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego trafiają na przykład połączenia od osób, które chcą odebrać sobie życie. W takich sytuacjach rozmowa jest bardzo długa i niesie za sobą wiele trudności wynikających ze złego stanu psychicznego rozmówcy.

Wiele zgłoszeń, które trafiają do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Białymstoku to tzw. zgłoszenia bezzasadne. Oprócz typowych pomyłek zdarzają się zgłoszenia, które niejednokrotnie potrafią wywołać uśmiech na twarzy operatora, np.:

– telefon od kobiety, której mąż wykupił pakiet internetowy w Niemczech i nie może go teraz uruchomić. Bardzo się zdenerwowała, gdy dowiedziała się, że operator numerów alarmowych nie jest w stanie jej pomóc;

– telefon od mężczyzny, który prosił o numer telefonu do centrum handlowego;

– mężczyzna chciał się dowiedzieć o godziny pracy zakładu wulkanizacyjnego;

– często zdarzają się prośby o aktywowanie telefonu, podanie aktualnej daty i godziny, informacje o pogodzie, numer telefonu do biblioteki, taksówki lub apteki, adres sklepu całodobowego,
– prośba o odwołanie turnusu w sanatorium;

– zapytanie o ilość środków na koncie w telefonie męża;

– prośba o przyjazd mechanika, ponieważ zepsuła się kosiarka;

– wiele osób traktuje numer jako darmową centralę telefoniczną i prosi o połączenie z bratem, żoną, synem;

– prośba o wypisanie recepty.

Te wszystkie zgłoszenia zabierają cenny czas operatorom. Przypomnijmy: numer alarmowy 112 służy do zgłaszania sytuacji zagrożenia życia, zdrowia, środowiska lub mienia.

Przez brak zablokowania klawiatury telefonu z 532 264 zgłoszeń w minionym roku aż 177 279 to tzw. „kieszonki” i inne nie mające żadnego związku z misją numeru 112. Nieświadome wybieranie telefonu alarmowego nie jest jednak największym problemem. Aż 253 175 zgłoszeń, czyli blisko połowa wszystkich to efekt działalności fałszerzy. Zgłoszenia fałszywe adresowane na numer 112 stanowią realne zagrożenie zdrowia i życia – zabierają miejsce na linii i mogą spowodować niepotrzebne zadysponowanie jednostek ratowniczych.

Dbajmy, by nikt z naszych znajomych i bliskich nie używał w takie nieodpowiedzialne sposoby numeru 112, który przez wszystkie dni w roku służy ratunkiem.

ip/r